1.+geneza+powstania+firmy2.+kancelaria+prawnicza3.+consulting4.+lobbing5.+nieruchomosci6.+koncepcja+pa%F1stwa7.+aforyzmy
                                                                                                                                                                                                                           


Rozdział: I kIIIpII kIIIpIII kIIIpIV kIIIpV kIIIpVI kIIIpVII kIIIpVIII kIIIpIX kIIIpI kIIIpII kIIIpIII  



RONILI SIĘ CHŁOPI PRZED FEUDAŁEM, JAK MY PRZED FISKUSEM. Jeśli podmiotów, które płacą podatki chętnie i w pełnym wymiarze wciąż jest za mało, to tylko dlatego, że podatnicy prawidłowo oceniają rzeczywistość i widzą, że państwo jak feudał średniowieczny zabiera im wszystko co tylko może, a oddaje tylko wtedy gdy jest do tego zmuszane postępowaniem sądowym. Państwo jest przy tym całkowicie nieracjonalne. Wydziera podatnikom ile się da, nie używając zagrabionych niejednokrotnie środków racjonalnie. Dopuszcza się nadużyć i malwersacji. Wymuszane siłą od obywateli środki finansowe (bo prawo, które jest bezprawiem stanowi siłę), następnie niepostrzeżenie wypływają z systemu monetarnego i bankowego, czyli dyskretnie opuszczają Skarb Państwa, NBP, agencje państwowe i banki. Dochodzi do masowej grabieży publicznego majątku. Podatnikom, w całkowicie uzasadniony sposób, brakuje więc motywacji, aby płacić podatki w wysokości adekwatnej do uzyskanego dochodu. Dzieje się tak głównie z obawy, że podatki podatników zostaną natychmiast rozgrabione przez kolesiów i wszystkich znajomych króliczka.



Państwo Polskie w obecnej chwili wręcz zmusza większość osób i podmiotów gospodarczych do uciekania w szarą strefę. Gdyby przedsiębiorcy płacili podatki od faktycznych swoich dochodów masowo by bankrutowali. To pogorszyłoby ich i tak trudną sytuację oraz gospodarczą sytuację całego kraju. Albowiem, tak jak w systemie naczyń połączonych, lawinowo rosłoby bezrobocie, malałby krajowy produkt brutto, a to prowadziłoby w konsekwencji do coraz większego spadku konsumpcji oraz zawężania wewnętrznego rynku zbytu. Błędne koło kręciłoby się coraz szybciej i szybciej. A stąd już tylko krok do zapaści gospodarczej i załamania całego państwa. Uciekanie w szarą strefę, niepłacenie podatków, a w konsekwencji osiąganie przez osoby i podmioty prostego efektu jakim jest zwykłe funkcjonowanie - egzystowanie na rynku oraz utrzymanie miejsc pracy, można poczytać wręcz za obowiązek każdego przedsiębiorcy.



Kto wie, być może ci wszyscy, którzy dzisiaj z mozołem walczą o przetrwanie w nierównej walce z urzędami skarbowymi, administracją i biurokracją (etc..), nazywani obecnie złodziejami i cwaniakami, zostaną za 50 lat uznani za bohaterów. Zwłaszcza może dotyczyć to tych, którzy dzisiaj wykazują się szczególną determinacją, konsekwencją, mądrością, hartem ducha oraz odwagą w walce z wrogiem – organami podatkowymi, których cechy szczególne, ideologia i organizacja jest zadziwiająco zbieżna z tymi instytucjami, którym zgodnie z Konstytucją RP nie wolno w naszym demokratycznym kraju w ogóle działać. Po wprowadzeniu niniejszej koncepcji, może już za kilkanaście albo dopiero po kilkudziesięciu latach od daty jej wdrożenia będą przyznawane wszystkim tym ludziom ordery, odznaczenia lub renty inwalidzkie za zszargane im zdrowie przez państwo. Może ci ludzie zrównają się z narodowymi bohaterami walk o niepodległość w większości przez Państwo Polskie przegrywanych między innymi z powodu braku wzajemnego szacunku i solidarności wśród Polaków. Niniejsza koncepcja zakłada, że to na Państwie Polskim ciąży obowiązek wykazania się inicjatywą zmiany tego stanu rzeczy. Brak wzajemnego szacunku wśród obywateli przenosi się również na płaszczyznę relacji urzędnik – petent. Obustronna negatywna ocena uniemożliwia efektywną współpracę.
III R. P. musi zmienić swój wizerunek zewnętrzny. Powinna zmienić się z konkwistadora trwoniącego zagrabioną krwawicę obywateli w mecenasa podatników, którymi państwo winno się opiekować, a nie z nimi walczyć.





geneza+powstania+firmykancelaria+prawniczaconsultinglobbingnieruchomoscikoncepcja+pa%F1stwaaforyzmy