1.+geneza+powstania+firmy2.+kancelaria+prawnicza3.+consulting4.+lobbing5.+nieruchomosci6.+koncepcja+pa%F1stwa7.+aforyzmy
                                                                                                                                                                                                                           


Rozdział: I kIIIpII kIIIpIII kIIIpIV kIIIpV kIIIpVI kIIIpVII kIIIpVIII kIIIpIX kIIIpI kIIIpII kIIIpIII  





iększość obywateli nie ma zaufania do Państwa, które jest wobec nich bezduszne.
Czym więc zachęcić obywateli do płacenia podatków, aby budżet państwa się bilansował?
Jak zachęcić szczury do wyjścia z kanałów? Gdzie szczury żerują nocami, kiedy państwo śpi? Co zrobić na przykład: w sprawach zamówień publicznych, zezwoleń, koncesji, przyznawania ulg, w których rozstrzyga i interpretuje się z urzędu przepisy prawa i dokonuje wykładni, obsadza się stanowiska?
W sprawach tych często fałszuje się dane. Z igły robi się widły, gdy sprawa dotyczy przeciwnika, a poważne niedociągnięcia swojego człowieka uznaje się za nic nieznaczące etc…
Jak zaradzić kumoterstwu i ujeżdżaniu państwa jak starej szkapy przez wszystkich znajomych i przyjaciół królika?
Wdrożenie naszej koncepcji reform systemu opisanej powyżej oraz na stronach..........co w szczególności dotyczy reformy Wymiaru Sprawiedliwości zaradzi wielu patologiom urzędniczym, głównie jednak w zakresie patologii procedur.
Jakie mechanizmy gospodarcze wprowadzić, aby wytworzyć dekoniunkturę na patologie w obrębie państwa?
Z pewnością powszechna dostępność procesu, zawdzięczana powszechności, zaproponowanej przez nas, obowiązkowej sądowej ugody spowoduje, że każdy, a więc i urzędnik najpierw zastanowi się i to kilka razy zanim swoją stronniczością złamie prawo. Będzie miał świadomość tego, że może go to nieuchronnie kosztować utratę pracy. To owszem da nam bardzo wiele, ale nie wyeliminuje jednak całej masy przypadków, z których większość z pewnością nigdy nie ogląda światła dziennego.
Jak i tym przypadkom zaradzić?
We wszystkich tego typu sprawach chodzi o korzyści. Te można sprowadzić do kategorii „zamówienia” zazwyczaj publicznego. Może to być również zamówienie komercyjne pochodzące od podmiotu prywatnego lub powiązanego interesami z państwem lub samorządami. Każdy, kto na swoje usługi lub towary ma zamówienia na najbliższą lub dalszą przyszłość jest szczęśliwy, stabilny i zadowolony. Każdemu z nas o to chodzi.
Czy więc Państwo Polskie:
- zżerane przez agresywny fiskalizm,
- z kulejącą, recesywno-deflacyjną gospodarką,
- z nadmiernie zdrowym systemem bankowym i monetarnym niedostosowanym do możliwości polskich obywateli i podmiotów uczestniczących w grze rynkowej, który został uwolniony w tak spontaniczny sposób, że bardziej dzikiej formy kapitalizmu bankowego nie ma w żadnym innym rozwiniętym państwie kapitalistycznym,
- zjadające własny ogon i dryfujące bezwolnie w stronę modelu argentyńskiego,
nie winno wreszcie skonstatować, że dalsze drenowanie kieszeni podatników przez państwo i jego nadmiernie silny system monetarny i bankowy, spowoduje krach finansowy państwa albo nawet rewolucję społeczną.



eśli państwo chce mieć stabilne przychody do budżetu, których źródłem są podatki, musi pomóc podatnikom w uzyskaniu obrotów i dochodów. Tylko wtedy może od nich żądać zapłaty należności publiczno-prawnych, nie zachowując się jak średniowieczny feudał.
Państwo w miarę swoich możliwości, lecz przede wszystkim chęci, których mu brakuje, winno zacząć praktykę ułatwiania podatnikom uzyskiwania przez nich „zamówień” na pracę, usługi, towary i produkty.
Państwo Polskie, chcąc lepiej i skuteczniej planować swoje wpływy i wydatki winno opracowywać budżet na rok przyszły na podstawie budżetów opracowanych przez wszystkich podatników. Na początku będą to podatnicy netto. Jeśli mądrze nakłonimy podatników do wdrożenia niniejszej koncepcji, zaczną oni planować swoje budżety tak jak to robi obecnie państwo. Plan budżetu państwa na rok przyszły można będzie wreszcie przewidywać z ogromnym prawdopodobieństwem. Teraz budżetem w pośpiechu zajmuje się sfora niedouczonych posłów. Przypominają oni raczej skautów strzelających kulą w płot lub harcerzy wystawiających na wiatr poślinione palce. Ze zdyscyplinowanym wykładem ekonomicznym o finansach państwa ich praca nie ma nic wspólnego.
Nasze rozwiązanie niebywale uprości zagmatwane obecnie i powszechnie niezrozumiałe prawo podatkowe. Aparat fiskalny w dotychczasowym kształcie zostanie w przyszłości opisany w podręcznikach historii jako narzędzie tortur służące w przeszłości głównie do trapienia i ogłupiania obywateli.
Poniżej wyjaśniamy, dlaczego już wkrótce w Polsce dalej tak być nie musi. Może być zupełne inaczej i to bez większych nakładów.
Wyścig szczurów, łapówkarstwo, korupcja i inne patologie społeczne są najczęściej związane z zamówieniami.



oncepcja niniejsza w swojej istocie dotyczy właśnie kwestii zamówień, które mają być organizowane przez państwo. W niektórych przypadkach są to nawet umowy zagwarantowane przez państwo osobom fizycznym i podmiotom.
Państwo Polskie chcąc na arenie międzynarodowej uniknąć losu Argentyny oraz być szanowanym przez swych obywateli, nie może dalej dyskryminować zwykłych obywateli, jednocześnie oddając prawie wszystkie specjalne przywileje przedstawicielom establishmentu powiązanym z władzą. Niezależnie od tego, kiedy Polacy dojrzeją do wdrożenia niniejszej koncepcji, to od tego momentu Państwo Polskie będzie zmuszone dokładnie definiować każdego obywatela z podatkowego punktu widzenia. Traktować podatników jak kury, z których każdy znosi złote jaja. Część z nich wnosić będzie do budżetu małe złote jaja, tylko nieliczni ogromne, większość średnie. Jednak wszyscy będą traktowani jako źródło bogactwa i dobrobytu państwa, a nie jak przestępcy. Dzisiejsze Państwo Polskie wyżyna wszystkie „kury” i konsumuje je jak rosół nie myśląc o dniu jutrzejszym.





geneza+powstania+firmykancelaria+prawniczaconsultinglobbingnieruchomoscikoncepcja+pa%F1stwaaforyzmy